fotomat
foto1
fotomat
foto1
fotomat
foto1
fotomat
foto1
fotomat
fotomat
fotomat
fotomat
fotomat
fotomat

Pojechali zgłębiać tajniki ludzkiego ciała

Muzeum Anatomii mieszczące się w Krakowie w Theatrum Anatomicum przy ulicy M. Kopernika 12 jest chlubą Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dzieje się tak za sprawą zgromadzonych w nim unikatowych eksponatów narządów ludzkich, które nieprzerwanie od 1803 roku służą kolejnym pokoleniom studentów medycyny do poznawania zawiłości budowy organizmu człowieka.

Uczniowie klas trzecich naszego Liceum, realizujący biologię na poziomie rozszerzonym, zawitali w minionym tygodniu w progi Theatrum Anatomicum i na własne oczy obejrzeli eksponaty muzeum. W tematykę  preparacji i konserwacji tkanek wprowadził ich wieloletni pracownik Katedry Anatomii, pan Jacenty Urbaniak. Przedstawił też krótko patologiczne zmiany w układzie kostnym człowieka oraz wyjaśnił na przykładach, wpływ warunków środowiskowych różnych szerokości geograficznych na ukształtowanie czaszek ludzkich.  W pozostałych salach uczniowie oglądali preparaty tkanek miękkich narządów głowy i szyi, klatki piersiowej i jamy brzusznej. Najciekawsze, bo najstarsze i najcenniejsze z nich, zgromadzone zostały w ostatniej sali, a wśród nich te, które wykonał sam założyciel muzeum, prof. Ludwik Teichmann. Niestety, zwiedzania sal, poza tą ze zbiorami osteologicznymi, nie można było uwiecznić na zdjęciach, z uwagi na zakaz fotografowania wynikający z charakteru pomieszczeń.

Wizyta w muzeum dała uczniom przedsmak przyszłych studiów medycznych, zwłaszcza, że w sąsiednich salach odbywały się planowe zajęcia, a na korytarzach można było spotkać i pracowników katedry i studentów.

Najzdolniejsi docenieni

Jak co roku  Starosta Powiatu Ropczycko-Sędziszowskiego wręczył uczniom dyplomy potwierdzające udział w Powiatowym Programie Wspierania Edukacji uzdolnionej młodzieży. W grupie najbardziej docenionych znalazło się 7 uczniów z Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach.

Stypendium Starosty, które otrzymali, jest nagrodą za szczególne osiągnięcia w olimpiadach i konkursach przedmiotowych na szczeblu ogólnokrajowym. Kilku z nagrodzonych zgodziło się odpowiedzieć na nasze pytania.

W jakiej dziedzinie osiągasz najlepsze wyniki?

Jadwiga Bizoń: Najlepsze wyniki osiągam w matematyce. To w tej dziedzinie najbardziej się rozwijam i spełniam.

Joanna Ochał: Największe sukcesy osiągnęłam w dziedzinie nauk ścisłych, przede wszystkim były to wysokie osiągnięcia w olimpiadach i konkursach z matematyki.

Justyna Cabaj: Niewątpliwie z zakresu nauk ścisłych. Największe sukcesy osiągnęłam na konkursach i olimpiadach z biologii oraz matematyki.

Kamil Roman: Najlepsze wyniki osiągam w konkursach i olimpiadach z matematyki.

Czy przygotowania do konkursów, olimpiad, zawodów pochłaniają dużo czasu? Jak pomaga ci w tym szkoła?

Jadwiga Bizoń: Udział w konkursach zawsze wiąże się z dużą ilością dodatkowej pracy – trzeba samodzielnie robić zadania, szukać informacji, poszerzać horyzonty. Z pewnością pomaga w tym uczestniczenie w zajęciach dodatkowych – w moim przypadku z matematyki i fizyki. Zawsze można liczyć też na wsparcie nauczycieli.

Joanna Ochał: Nie, przygotowania do różnych olimpiad i konkursów nie zajęły mi dużo czasu. Wystarczyło tylko systematycznie rozwiązywać różnorodne zadania. Szkoła była bardzo pomocna w dobrym przygotowaniu się do tych konkursów. Nauczyciele organizowali dodatkowe zajęcia, na których mogliśmy poszerzać naszą wiedzę.

Justyna Cabaj: Nie… Wystarczy systematyczna praca, gdyż większość konkursów opiera się na wiedzy objętej programem, który realizujemy w szkole. Oczywiście niektóre olimpiady na wyższych szczeblach wymagają dodatkowych informacji, ale wtedy możemy liczyć na pomoc nauczycieli. Szkoła daje mi możliwość uczestniczenia w zajęciach pozalekcyjnych, na których  poszerzam swoją wiedzę oraz kształcę umiejętności.

Kamil Roman: Przygotowanie do konkursów z matematyki pochłania dużo czasu, ponieważ wymaga rozwiązania dużej ilości zadań, jednak udział w zajęciach pozalekcyjnych organizowanych w szkole w dużej mierze to ułatwia .

Dlaczego warto uczyć się w Liceum Ogólnokształcącym w Ropczycach?

Joanna Ochał:  Według mnie warto uczyć się w Liceum Ogólnokształcącym w Ropczycach, ponieważ pozwala ono każdemu na rozwój zainteresowań. Co najważniejsze, pomaga dobrze przygotować się do egzaminu maturalnego i podjęcia dalszego kształcenia na renomowanych uczelniach.

Justyna Cabaj: Myślę, że najważniejsze jest to, iż nasze Liceum daje możliwość uzyskania bardzo dobrego wyniku na maturze, który jest przepustką na najlepsze uczelnie i wymarzone kierunki studiów. LO w Ropczycach pozwala również na rozwijanie zainteresowań oraz pasji. Po dwóch latach nauki mogę śmiało powiedzieć, że mój wybór tej szkoły był trafny.

Kamil Roman: Myślę, że warto uczyć się w naszej szkole, ponieważ stwarza ona dobre warunki do rozwoju talentów, a także solidnie przygotowuje uczniów do egzaminu maturalnego, który jest bramą do ich przyszłości.

Na co przeznaczysz uzyskane ze stypendium środki finansowe?

Jadwiga Bizoń: Pieniądze planuje przeznaczyć głównie na literaturę, która przyda mi się na studiach, ale nie zapomnę też o przyjemnościach.

Joanna Ochał:  Na pewno na wszelkie pomoce naukowe, które są niezbędne do poszerzania wiedzy. Jako uczennica klasy maturalnej większość środków będę chciała przeznaczyć na repetytoria i zbiory zadań, aby jeszcze lepiej przygotować się do matury.

Justyna Cabaj: Na pewno na pomoce naukowe… Myślę, że jako tegoroczna maturzystka sporą część środków ze stypendium przeznaczę na liczne zbiory zadań maturalnych oraz repetytoria. Stypendium jest nie tylko pomocą materialną, ale głównie motywacją do dalszej nauki oraz ogromnym wyróżnieniem.

Kamil Roman: Środki ze stypendium w dużej mierze przeznaczę na różne pomoce naukowe, które mogą być przydatne w przygotowaniach do kolejnych konkursów.

M.Z.

Absolwenci Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach o sobie i o szkole

 

Sabina Rakoczy- studentka sinologii na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu

Czym zajmujesz się obecnie, na jakiej uczelni studiujesz, w którym roku ukończyłaś nasze Liceum?

Skończyłam LO dwa…, trzy lata temu, nie wiem sama, już mi to wszystko zaczyna się mieszać. Teraz zaczynam drugi rok sinologii w Poznaniu. 

Co skłoniło Cię to wyboru takiego kierunku i czy są to trudne studia?

Jest zdecydowanie ciężko. Trzeba włożyć dużo pracy w naukę. Nawet poza zajęciami trzeba siedzieć i powtarzać te wszystkie znaki, żeby nie wypadły z głowy. A dlaczego taki kierunek? Zawsze lubiłam anime i to w sumie tak naturalnie przyszło. Wiedziałam, że chcę studiować jakiś język ,tylko nie miałam pewności, czy będzie to rosyjski ,czy chiński. Jednak język jest tylko narzędziem wspomagającym karierę. Warto mieć przy nim także inną specjalizację.

Jak nauka w Liceum wpłynęła na wybór studiów i Twoją karierę zawodową?

Żałuję, że kiedy zaczynałam szkołę średnią, nie było takiego typowo językowego kierunku. Wszystkie języki były połączone z matematyką, a ten przedmiot jest na drugim biegunie moich zdolności, więc pisząc maturę na poziomie rozszerzonym z języka angielskiego, musiałam dużo czasu poświęcić na samodzielną naukę. Przychodząc do Liceum, nie wiedziałam, jak będzie dalej wyglądać moja kariera zawodowa, dopiero w trzeciej klasie zadecydowałam, że będzie to język. Teraz myślę, że w przyszłości chciałabym tłumaczyć komiksy.

Doszły nas też słuchy, że po ukończeniu Liceum pracowałaś jako wolontariuszka…

Tak, zaraz po ukończeniu szkoły byłam na 10-miesięcznym wolontariacie w Armenii. Pracowałam tam w domu kultury. Organizowaliśmy różne eventy dla młodzieży, czasami odwiedzałam też ośrodek dla dzieci niepełnosprawnych. Mieszkałam z innymi wolontariuszami, m.in. z Dunką oraz Niemcem. Kraj jest naprawdę piękny, można powiedzieć nawet, że dziki,  przepiękne są jego stepy. Nie ma tam dużo turystów, gdyż zazwyczaj wszyscy zatrzymują się w Gruzji.

Sama wpadłaś na pomysł wyjazdu?

Zaczęło się to od tego, że do szkoły przyjechali studenci z innych krajów z programu Erasmus +, wtedy dowiedziałam się o takim dłuższym wyjeździe dla jednej osoby, a że bardzo chciałam wyjechać, więc skorzystałam z możliwości. Pamiętam, jak siedziałam przy komputerze, obok miałam notatki na maturę i wysyłałam aplikacje, żeby przyjęli mnie na jakiś wolontariat. 

Z okresu nauki w LO często wspominam…

Teraz często wspominam z uśmiechem lekcję wychowania fizycznego. Pewnego dnia podczas rozgrzewki rozmawiałyśmy z koleżanką, nauczyciel się bardzo zdenerwował i kazał nam stanąć tyłem do sali, w kącie. 

Poza tym bardzo miło wspominam też przyjemne i ciekawe lekcje języka polskiego z panią Danutą Kozak, która była moją wychowawczynią oraz zajęcia z panem Czesławem Mazurczakiem, które zawsze były bardzo interesujące.

Z kadry dydaktycznej mile wspominam… 

Oczywiście panią Danutę Kozak ,  pana  Czesława Mazurczaka, z którymi zawsze się świetnie rozmawiało. Pan Hubert Paśko miał do nas zawsze dużo cierpliwości, bo ta matma z nami to były naprawdę męki, a pan zawsze się starał. 

Gdy dziś widzę swoją Szkołę – ropczyckie Liceum -  myślę sobie… 

…że powinnam odwiedzić panią  D. Kozak.

Co poradziłabyś osobom uczącym się w LO albo wybierającym się do niego?

Najlepiej gdybyście od pierwszej klasy wiedzieli, co chcecie robić w życiu i skupili się na przedmiotach z zakresu rozszerzonego.

Dziękujemy za rozmowę.

Przygotowały: Aleksandra Góra i Dominika Drozd, klasa IIC

„Nie ma śmieci – są surowce”

 

Jak co roku uczniowie LO w Ropczycach wraz z nauczycielami wzięli udział w akcji SPRZĄTANIE ŚWIATA. Razem z całą Polską, w poczuciu odpowiedzialności za stan środowiska,  „sprzątaliśmy świat”. Zaopatrzeni w worki i rękawice wyruszyliśmy na „poszukiwanie” surowców wtórnych. Młodzież uczyła się, jak segregować śmieci, pracować w zespole, szanować pracę swoją i innych.

Tegoroczna akcja "Sprzątanie Świata - Polska 2017" miała na celu zmianę postrzegania odpadów jako „śmieci”, dostrzeżenie ich surowcowego potencjału oraz zainspirowanie i zaktywizowanie Polaków do działania na rzecz środowiska. Miała także promować obowiązujący od 1 lipca 2017 roku standard selektywnej zbiórki odpadów.

Rzeczy, często uważane za niepotrzebne, w rzeczywistości mogą stać się cennymi surowcami, których po przetworzeniu używa się do produkcji różnych wartościowych przedmiotów.

J.G.

Absolwenci Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach o sobie i o szkole

We wrześniu wielu absolwentów Liceum odwiedza swoją dawną szkołę. Inni, mimo licznych zawodowych obowiązków, znajdują czas na kontakt mailowy. To okazja, by opowiedzieć o życiowych sukcesach i powspominać czasy szkolne. Co na ten temat powiedzieli nam Mateusz KalitaBartłomiej Alberski?

Czym zajmujesz się obecnie, na jakiej uczelni studiowałeś, w którym roku ukończyłeś nasze Liceum?

Mateusz: Mam 27 lat, Liceum ukończyłem w 2008 roku. Mieszkam we Wrocławiu. Sporo podróżuję zawodowo i prywatnie. W wolnych chwilach chodzę na siłownię i zgłębiam tajniki "machine learning". Pracuję w firmie Google, na stanowisku inżynier informatyk. Ukończyłem studia inżynierskie na kierunku elektronika i telekomunikacja na AGH, a stopień magistra zdobyłem na Politechnice Wrocławskiej na kierunku informatyka.

Bartłomiej: Studia: AGH, Katedra Informatyki, Wydział EAIiE/WIET - w trakcie studiów EAIiE podzielił się na EAIiIB oraz WIET. Praca: Allegro, starszy inżynier oprogramowania, rok ukończenia Liceum: 2009

Jak nauka w Liceum wpłynęła na wybór studiów i Twoją karierę zawodową?

Mateusz: Wiedza zdobyta w Liceum pozwoliła mi dostać się na wymarzone studia i była bardzo pomocna w opanowaniu materiału z matematyki i fizyki na pierwszym roku studiów. 

Bartłomiej: Przychodząc do Liceum, jeszcze nie byłem pewien, czym chciałbym się zająć w życiu. To tutaj odkryłem, że informatyka jest niezwykle interesującą nauką oraz „stawiałem pierwsze kroki” w tej dziedzinie.

W tej szkole rozwinąłem swoje umiejętności analityczne. Wsparcie nauczycieli w przygotowaniach do konkursów matematycznych zaprocentowało sukcesami w tej rywalizacji. Tak zdobyte doświadczenie dawało przewagę na początku studiów.

Z okresu nauki w LO często wspominam…

Mateusz: ... dyskoteki :) A wyjątkowe wspomnienie? Trzecia klasa Liceum, konkurs matematyczny im. prof. Jana Marszała, który musiałem napisać w 30 minut, aby zdążyć na egzamin z prawa jazdy w Rzeszowie. Bardzo stresujące doświadczenie, ale zakończone podwójnym sukcesem.

Bartłomiej: Zdecydowanie koleżanki i kolegów. To, jak każdy z nas się czuje, zależy w dużej mierze od otaczających go osób, z którymi spędza dużo czasu.

Z kadry dydaktycznej mile wspominam…

Mateusz: ... najlepszą wychowawczynię na świecie i wybitną, z pasją  nauczycielkę matematyki - Panią Agnieszkę Smolak oraz Panią Danutę Kozak, która z powodzeniem zainteresowała naszą klasę ścisłowców językiem polskim.

Bartłomiej: Szczególnie mile wspominam Pana Józefa Grabosia oraz Panią Agnieszkę Smolak. Pan Józef Graboś był moim wychowawcą i to głównie dzięki niemu uświadomiłem sobie, że informatyka jest czymś, czym chciałbym się zająć w przyszłości. Z kolei Pani Agnieszka Smolak jest nauczycielką, której pomoc i zaangażowanie miały wpływ na moje osiągnięcia w konkursach matematycznych.

Gdy dziś widzę swoją Szkołę – ropczyckie Liceum -  myślę sobie… 

Mateusz: ...że ciągle mam 18 lat :)
Bartłomiej: …że szkoła dobrze się rozwija, oferuje coraz więcej ciekawych programów, np.: wymiany młodzieży ze szkołami w Niemczech, które, moim zdaniem, są bardzo wartościowe.

Dziękujemy za poświęcony czas. Mamy nadzieję, że jeszcze się odezwiecie.

W.K. i M.S. klasa IIC

 

W MIĘDZYSZKOLNEJ BURSIE W ROPCZYCACH TRWA REKRUTACJA UZUPEŁNIAJĄCA NA ROK SZKOLNY 2017/2018

Osoby zainteresowane zamieszkaniem w Bursie, która jest odpowiednikiem internatu, mają możliwość składania Wniosków o przyjęcie do Międzyszkolnej Bursy do dnia 29 września 2017 roku. - dotyczy to również uczniów chcących zamieszkać w placówce jedynie w okresie zimowym.

Miesięczna opłata za zamieszkanie wynosi 70 zł., a koszty naliczane są od momentu zakwaterowania w Bursie.  Z tytułu zamieszkania dziecka w Bursie rodzicom przysługuje dodatek do zasiłku rodzinnego.

W miesiącach, w których uczeń nie mieszka w placówce, opłaty nie są pobierane .

Wymagane dokumenty można pobrać ze strony internetowej Bursy www.mbursa.pl lub w sekretariacie placówce.

Międzyszkolna Bursa w Ropczycach jest doskonałym miejscem dla uczniów, którzy mają utrudniony dojazd do szkoły, jak również uczniów, których rodzice korzystają z różnych form świadczeń socjalnych bądź borykają się z problemami wychowawczymi, lokalowymi lub innymi trudnościami życiowymi.

Pomieszczenia Bursy znajdują się na najwyższej kondygnacji budynku (na III piętrze), w którym mieści się Starostwo Powiatowe w Ropczycach, szybkie przemieszczanie się umożliwia winda.

Placówka zapewnia całodobową opiekę, odpowiednie warunki sanitarno-higieniczne, w tym także dla osób niepełnosprawnych, sprzyjające warunki do nauki, pomoc w przygotowaniu się do zajęć - bezpłatne korepetycje z matematyki oraz bezpłatne WiFi. Ponadto, młodzież może rozwijać swoje zainteresowania w ramach działalności różnych grup i sekcji, korzystać z komputerów (z dostępem do Internetu) oraz uzyskać pomoc psychologiczno-pedagogiczną, organizowaną przy współpracy z Poradnią Psychologiczno-Pedagogiczną w Ropczycach. Międzyszkolna Bursa dysponuje pokojami 1,2,3 i 4 osobowymi, świetlicą wyposażona w sprzęt audiowizualny, bezpłatną siłownią, sprzętem rekreacyjnym (piłkarzyki, ping-pong, bilard), pomieszczeniem kuchennym dla wychowanków.

Bursa uczestniczy także w organizowaniu żywienia, ponadto w czasie zamieszkania ucznia w Bursie, rodziny o niskim dochodzie mogą starać się o dofinansowanie żywienia przez Miejskie i Gminne Ośrodki Pomocy Społecznej.

ZAPRASZAMY !!

100% Rocznik

O takim wyniku egzaminu maturalnego marzą wszystkie szkoły. Do grona tych, którym to się udało, dołączyło Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach. 100% maturzystów przystępujących w tym roku do egzaminu zaliczyło tę próbę. Radość jest tym większa, że tylko nielicznym szkołom udaje się osiągnąć taki wynik. Na sukces złożyła się ciężka praca zarówno uczniów jak i nauczycieli. Wszyscy jednak mamy świadomość, że taki wynik zobowiązuje do jeszcze lepszej pracy.

Absolwenci Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach o sobie i o szkole

Studia wojskowe kluczem do sukcesu? Rozmowa z Marcinem Rogiem

8 września 2017 roku naszą szkołę odwiedził absolwent Liceum, Marcin Róg. Była to świetna okazja dla tegorocznych maturzystów oraz ich młodszych kolegów  do zapoznania się z wymaganiami na studiach wojskowych, które, być może, okażą się dla niektórych dalszym etapem edukacji.

Czy jesteś zadowolony z wybranego kierunku studiów?

M: Studiuję na Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, na kierunku mechatroniki, po ukończeniu profilu matematyczno- chemicznego. Obecnie jestem na trzecim roku. Od zawsze wiedziałem, czego chcę i wybór studiów nie był dla mnie problemem. Wiadomo,  początki w nowym miejscu były trudne, ale teraz wiem, że nie mogłem trafić lepiej.

Co cię przekonało aby wybrać te studia?

M: Ważnym atutem dla mnie były niskie koszty utrzymania jak na tak duże miasto. Każdy, kto chce być niezależny nawet podczas studiów, powinien się zastanowić nad karierą wojskową. Również trzeba tu wspomnieć o możliwości odbywania praktyk w specjalnych obozach szkoleniowych i bazach lotniczych. Jest to szansa na dużo lepsze przygotowanie do wymarzonego zawodu.

Trudno dostać się na studia wojskowe?

M: Myślę, że nie. Wystarczy dużo dobrych chęci i zaangażowanie. Jedyną trudnością, jaką trzeba pokonać, jest, według mnie, komisja lekarska. Nawet najmniejszy uszczerbek na zdrowiu może przekreślić wszystkie nasze plany związane z wojskiem, tak, że kandydat musi być na pewno zdrów jak ryba.

Czym się interesujesz, jakie masz hobby?

M: Kocham strzelectwo i wszystko, co jest z nim związane. Sam fakt, że mogę trzymać w dłoniach broń i poczuć świeży zapach  prochu, sprawia mi wielką radość, ale i satysfakcje, że spełniam swoje marzenia. Interesuje mnie również sport, a w szczególności kalistenika czyli trening z masą własnego ciała. Ze swojego doświadczenia mogę polecić ją każdemu.

Jakie masz plany na przyszłość?

M: W przyszłości chciałbym realizować się jako zawodowy żołnierz, najchętniej w Strzelcach Podhalańskich, chociaż jednostka, do której zostanę przydzielony, będzie pewna dopiero po ukończeniu studiów.

Jak wspominasz naukę w Liceum?

M: To były piękne czasy. Człowiek czuł się wolny, miał pełną swobodę działania. Teraz wszystko trochę się zmieniło, wiadomo, dorosłe życie, trudne wybory. Jednak  Liceum zawsze będę miło wspominał i jeszcze nieraz zawitam w jego murach.

Dziękujemy za rozmowę. Chętnie Cię znów zobaczymy w szkole.

Monika Sąsiadek, Weronika Książek, Sabina Bieszcz

                                                                       Klasa IIC

... ≫Trza być w butach na „Weselu”≪

 

5 września 2017roku w ramach akcji Narodowe Czytanie uczniowie klasy IIID Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach wcielili się w role bohaterów „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego. Ze szkolnych głośników można było usłyszeć niezapomniane słowa: „Cóz tam panie w polityce”, „o wielkości próżno śnić// trzeba żyć, trzeba żyć”, „ale świętości nie szargać, bo trza, żeby święte były”, „wyście sobie a my sobie, każden sobie rzepkę skrobie”, „Polska to jest wielka rzecz” czy słynne „miałeś chamie złoty róg”. Wydawać by się mogło, że słowa „Wesela” są archaiczne, ale nagle okazało się, że Wyspiański przemówił do całej społeczności szkolnej, gdyż naprawdę wielkie dzieła pokonują próbę czasu i wcale nie muszą być nudne.

Laureaci medalu Primus Inter Pares w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach

Tegoroczni absolwenci Liceum, którym przyznano medal Primus Inter Pares oraz nagrodę to: Klaudia Szewc w dziedzinie nauk humanistycznych, Marcelina Bełzo w dziedzinie nauk matematyczno-przyrodniczych i Dominik Skiba w dziedzinie sportu.

Udało nam się porozmawiać z nagrodzonymi.

Czy cieszycie się, że mieliście okazję powrócić do szkoły?

Klaudia: Oczywiście, zawsze milo wrócić do wspomnień z czasów liceum. Przyjemnie znowu zobaczyć nauczycieli i kolegów, i porozmawiać z nimi. Od razu na wejściu do szkoły widać odremontowany korytarz. Szkoda, że już nie mogę spędzać w nim przerw.

Marcelina: Oczywiście, że się cieszę, ale nie ukrywam, iż zaskoczył mnie widok odnowionych korytarzy, klatek schodowych. Kiedy to wszystko zobaczyłam, uświadomiłam sobie, że z wielką chęcią bym tu wróciła.

Dominik:  Tak, cieszę się. Szkoła  się zmieniła zewnętrznie, korytarz cieszy oko jasnym kolorem, lecz bardziej niż z remontu cieszę się, że mogłem znów zobaczyć nauczycieli i znajomych.

Jak wspominacie czas spędzony w Liceum?

Klaudia: Lata tu spędzone wspominam bardzo dobrze. Nowe przyjaźnie, które, mam nadzieję, przetrwają wiele lat, dużo ciepłych wspomnień, to był naprawdę wspaniały czas. Właśnie tu zdobyłam wiedzę potrzebną mi w dalszej edukacji i w życiu.

Marcelina: Trzy lata szkoły minęły bardzo szybko, ale nie ukrywam,  że był to czas niezwykle intensywny, było mnóstwo nauki i obowiązków. To wszystko przyczyniło się jednak do poznania wielu wspaniałych ludzi, z którymi mam nadzieję utrzymywać nadal kontakt.

Dominik: Ten czas wspominam bardzo dobrze. Miałem szczęście trafić do zgranej klasy ze wspaniałymi kolegami, więc te trzy lata dzięki nim będę wspominał bardzo miło Równie mile będę wspominał nauczycieli, którzy zawsze nam pomagali, wspierali nas i przekazywali nam ogrom wiedzy.

Co uważacie za swój największy sukces w Liceum?

Klaudia: Uważam, że moim szczególnym osiągnięciem była dobrze zdana matura, dzięki której dostałam się wybrany kierunek studiów.

Marcelina: Do moich największych sukcesów zaliczam wiedzę, jaką zdobyłam podczas edukacji oraz uzyskanie wysokich wyników na maturze, które mnie w 100% satysfakcjonują.

Dominik: Wygrałem trzy razy wojewódzkie zawody w pływaniu.

Co teraz? Jakie studia wybraliście?

Klaudia: Wybrałam lingwistykę na Uniwersytecie Rzeszowskim

Marcelina: Budownictwo na Politechnice Rzeszowskiej

Dominik: Wybrałem ekonomię we Wrocławiu.

Jakie to uczucie zostać laureatem tak zaszczytnej nagrody?

Klaudia: Nagroda jest uwieńczeniem czasu poświęconego nauce i wysiłku włożonego w samokształcenie. Z drugiej strony była to przyjemność, dzięki nauczycielom, którzy potrafili przekazać mi wiedzę i mobilizować do pracy. 

Marcelina: Nagroda była wyróżnieniem za sumienną, trzyletnią naukę. To odznaczenie odzwierciedliło ciężką i długą pracę, jaką podjęłam w Liceum.

Dominik: To wielkie osiągnięcie, ponieważ miałem godnych rywali w zawodach pływackich. Moje sukcesy wymagały wielu treningów, dyscypliny, mobilizacji i dużo czasu spędzonego na basenach.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy spełnienia życiowych planów.

Przygotowały: Dominika Drozd i Weronika Książek z  klasy IIC

Witamy nowy rok szkolny

W poniedziałkowy pochmurny poranek, 4 września 2017 roku, zaproszeni goście, grono pedagogiczne oraz uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach, po mszy świętej sprawowanej w kościele farnym, zebrali się w sali gimnastycznej, aby uroczyście rozpocząć nowy rok szkolny 2017/18. Wśród zaproszonych gości byli: pan Witold Darłak- Starosta Powiatu Ropczycko-Sędziszowskiego, pan Bolesław Bujak- Burmistrz Miasta i Gminy Ropczyce, pan profesor Władysław Tabasz- wiceprezes Stowarzyszenia Absolwentów i Przyjaciół Liceum Ogólnokształcącego, pan Marian Darłak- wiceprezes Zakładów Magnezytowych S.A. oraz pan Roman Krzystyniak- dyrektor Banku Pekao S.A. w Rzeszowie.

Po odśpiewaniu hymnu państwowego i hymnu szkoły, głos zabrała pani dyrektor Grażyna Baran. Przypomniała o sukcesach maturzystów, powitała serdecznie uczniów klas pierwszych i życzyła wszystkim owocnej pracy w nowym roku szkolnym.

Nie zapomniano o tragicznych wydarzeniach, które miały miejsce 1.09.1939 r. Zebrani minutą ciszy uczcili pamięć ofiar wojny, zaś delegacja uczniów złożyła wiązankę kwiatów pod tablicą pamiątkową.

Ważną częścią uroczystości było wręczenie najlepszym absolwentom medali Primus Inter Pares i nagród. W dziedzinie nauk humanistycznych medal otrzymała Klaudia Szewc, w dziedzinie nauk matematyczno-przyrodniczych została nagrodzona Marcelina Bełzo,  natomiast za wybitne osiągnięcia sportowe nagrodę otrzymał Dominik Skiba. Nagrody ufundowali: pan Roman Krzystyniak, pan Marian Darłak, pan Stanisław Czaja, pan Antoni Magdoń.

Zaproszeni goście wręczyli uczniom medale. Pan prof. Władysław Tabasz pogratulował nagrodzonym, a Klaudia Szewc, dziękując za wyróżnienia, podkreśliła istotną rolę szkoły w sukcesach osiąganych przez uczniów. Oprócz medalu Primus Inter Pares wręczona została nagroda za działalność kulturalną. Nagrodę, którą otrzymała Julia Niewiarowska, ufundował pan Bolesław Bujak.

W imieniu uczniów przemawiała przewodnicząca samorządu uczniowskiego. Następnie odbyło się ślubowanie klas pierwszych. Po ślubowaniu głos zabrał  przedstawiciel pierwszoklasistów Patryk Bokota.

Pani wicedyrektor Teresa Olszewska przedstawiła uczniom wychowawców, a następnie wszyscy udali się do sal lekcyjnych, gdzie odbyła się druga część uroczystości.

Anna Ostrowska klasa IIE

Zobacz Galerie

Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Gościmy

Odwiedza nas 32 gości oraz 0 użytkowników.

Współpraca z uczelniami